niedziela, 1 kwietnia 2012

Live , love , laugh .

Cześć ;3
Dosłownie padam na twarz dzisiaj , byliśmy niby w kościele , ale siedzieliśmy u mnie w domu z K.K i A.Z  ♥  Poszliśmy się przejść , ale strasznie zimno ;c Musiałam potem ogarnąć pokój , a teraz nic mi się kompletnie nie chce . Muszę zrobić jeszcze album na historię i nauczyć się na fizykę . Chwila przemyśleń co mam napisać , więc oto moje następne zdjęcie . Mam nadzieję , że się ie przestraszyliście ; )

Przypomniałam sobie , że muszę obczaić jakieś teledyski na esce i dodać do ulubionych . Lekcje i naukę zostawię na potem , bo znając mnie nie zasnę dzisiaj . Nikt mi nie chce powiedzieć czy będzie jutro kartkówka z Matematyki . 
Jednak nie jadę na wycieczkę do Warszawy , bo po pierwsze jest w piątek 13 , a po drugie mi się nie chce , mam strasznego lenia i będę się opierdzielała w domu :p  Nikt mnie dzisiaj nie pobił z żartami ^^ Normalnie nie mogłam przestać się śmiać jak 5 minut przed 15 zadzwoniłam do Ani , że czekam na nią pod kościołem , bo mamy mszę i spotkanie . Jej mina - bezcenna :p A teraz idę wygadać swoje ostatnie darmowe 200 min :D 


Zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie zapach wieczornego powietrza.♥
Miliony myśli siedzi w mojej głowie i choć wciąż zastanawiam się co z tym zrobić, gdy wszystko ułożę w jakiś sensowny kawałek, po czasie rozpada się na miliony małych części.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz